• Home
  • Blog
  • Koronawirus i COVID-19 a niewykonywanie umów

Koronawirus i COVID-19 a niewykonywanie umów

Marek Wiński

Ograniczenia w działalności gospodarczej oraz swobodzie przepływu ludzi i towarów wprowadzone w związku epidemią koronawirusa SARS-CoV-2, wywołującego chorobę COVID-19, utrudniają lub uniemożliwiają realizację zobowiązań umownych przez przedsiębiorców. Dotyczy to przede wszystkim branży usługowej i handlowej (transport, sklepy wielko- lub małopowierzchniowe z wyjątkiem branży spożywczej, gastronomia, targi i eventy, rozrywka, salony urody, turystyka i wiele innych). Niedługo jednak problemy te mogą dotknąć pozostałe sektory, gdyż gospodarka stanowi system naczyń połączonych.

CO MOŻEMY ZROBIĆ, GDY NA SKUTEK EPIDEMII NIE MOŻEMY WYKONAĆ UMOWY?

Epidemię koronawirusa oraz związane z nią środki administracyjne można uznać za siłę wyższą, czyli zdarzenie zewnętrzne, niemożliwe (lub prawie niemożliwe) do przewidzenia, którego skutkom nie można zapobiec. Wystąpienie siły wyższej może stanowić podstawę do uniknięcia odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania umownego.

KLAUZULE UMOWNE DOTYCZĄCE SIŁY WYŻSZEJ

W pierwszej kolejności regulacji dotyczącej siły wyższej należy szukać w umowie. Postanowienia umowne dotyczące siły wyższej mają bowiem pierwszeństwo przed przepisami powszechnie obowiązującego prawa (np. kodeksu cywilnego).

Standardowe klauzule umowne dotyczące siły wyższej obejmują krótką definicję oraz skutki działania siły wyższej na zobowiązania stron. Należy zatem przede wszystkim ustalić, czy definicja siły wyższej zawarta w umowie obejmuje sytuację epidemii oraz barier gospodarczych wprowadzonych w celu jej przeciwdziałania. W następnej kolejności należy zbadać, jakie są skutki wystąpienia siły wyższej dla zobowiązań stron. Typowe klauzule siły wyższej przewidują, że żadna ze stron nie będzie odpowiedzialna za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązań wynikających z umowy, spowodowane siłą wyższą. W takim przypadku umowa nadal obowiązuje, ale strona dotknięta działaniem siły wyższej może na przykład wstrzymać dalszą dostawę towaru lub wykonywanie usług bez ryzyka zapłaty kary umownej lub odszkodowania.

Niektóre umowy mogą przewidywać możliwość rozwiązania umowy po upływie oznaczonego czasu utrzymywania się stanu siły wyższej. Należy przy tym pamiętać o dochowaniu odpowiedniej staranności, aby takie wypowiedzenie było skuteczne.

SIŁA WYŻSZA W PRZEPISACH PRAWA

Jeżeli umowa nie zawiera klauzuli siły wyższej, można odwołać się do kodeksu cywilnego. Kodeks cywilny nie reguluje wprost siły wyższej, ale przewiduje, że dłużnik nie jest obowiązany do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, jeżeli jest ono następstwem okoliczności, za które odpowiedzialności nie ponosi (art. 471 Kc).

Wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności uniemożliwiających lub utrudniających dłużnikowi wykonanie zobowiązania, takich jak na przykład epidemia, może zatem stanowić podstawę do uchylenia się od odpowiedzialności (kary umownej/odszkodowania) z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. W celu skutecznego uchylenia się od tego typu roszczeń dłużnik musi jednak wykazać, że przyczyną niewykonania umowy była epidemia lub/i decyzje administracyjne związane z jej przeciwdziałaniem.

SIŁA WYŻSZA W SPORACH SĄDOWYCH

Należy pamiętać, że ciężar wykazania, iż niewykonanie zobowiązania było skutkiem siły wyższej, spoczywa na tej stronie umowy, która się na to powołuje. W związku z tym warto z jednej strony uprzedzić i na bieżąco informować naszego kontrahenta o występujących trudnościach w wykonaniu zobowiązania, a z drugiej strony - zbierać wszelkie dowody w celu wykazania tych trudności (korespondencja handlowa, oficjalne zarządzenia i komunikaty władz, dokumentacja kadrowa potwierdzająca kwarantannę lub zachorowanie personelu itp.). Dodać również należy, że im później od pojawienia się doniesień o rozprzestrzenianiu epidemii koronawirusa umowa została zawarta, tym trudniejsze może być wykazanie, że siły wyższej nie można było przewidzieć.

ROZWIĄZANIE UMOWY WSKUTEK NADZWYCZAJNEJ ZMIANY STOSUNKÓW

Kodeks cywilny przewiduje, że w przypadku, gdy z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia jest połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy (art. 357 (1) § 1 Kodeksu cywilnego).

Istnieje zatem możliwość rozwiązania umowy przez sąd, jeżeli w postępowaniu dowodowym wykażemy, że epidemia spowodowała nadzwyczajną zmianę stosunków. W orzecznictwie podkreśla się, że nadzwyczajna zmiana stosunków musi mieć charakter obiektywny i niezależny od stron i nie może wynikać z okoliczności indywidualnych/osobistych (np. choroba, utrata uprawnień zawodowych etc.). Niewątpliwie wybuch epidemii oraz związane z tym restrykcje gospodarcze można rozpatrywać jako nadzwyczajną zmianę stosunków, gdyż są to zjawiska obiektywne i niezależne od stron.

CO MOŻEMY ZROBIĆ, GDY NA SKUTEK EPIDEMII NASZ KONTRAHENT NIE WYKONUJE UMOWY?

W pierwszej kolejności należy ustalić, czy faktycznie powodem niewykonania umowy przez kontrahenta jest epidemia oraz związane z nią środki administracyjne. Jeżeli kontrahent mógł wykonać zobowiązanie pomimo wystąpienia stanu epidemii, nie ma podstaw, aby ograniczyć lub wyłączyć jego odpowiedzialność umowną lub kodeksową. W takim przypadku zatem egzekwujemy swoje prawa wobec kontrahenta na zasadach ogólnych.

Jeżeli świadczenie kontrahenta stało się całkowicie niemożliwe z powodu stanu epidemii, możemy powstrzymać się od zapłaty, a w przypadku, gdy wynagrodzenie zostało już zapłacone, możemy żądać jego zwrotu (por. art. 495 Kodeksu cywilnego).

Jeśli natomiast kontrahent wykonał umowę w części, możemy powstrzymać się od zapłaty za niewykonaną część umowy lub żądać zwrotu wynagrodzenia za tę część.

W przypadku, gdy wykonanie umowy w części w ogóle nie ma dla nas jakiegokolwiek znaczenia, możemy odstąpić od umowy w całości. W literaturze podkreśla się, iż dotyczy to sytuacji, w której nie możemy osiągnąć celu umowy, o którym druga strona wiedziała.

RENEGOCJOWANIE UMOWY ORAZ POLUBOWNE ROZSTRZYGANIE SPORÓW

Niewątpliwie epidemia koronawirusa stanowi wyjątkową sytuację dla wszystkich. Nie jest to czas na spory sądowe, tym bardziej, że sale sądowe są puste. W tych okolicznościach warto dokonać analizy prawnej istniejących opcji działania i podjąć z kontrahentami negocjacje w celu modyfikacji, zawieszenia lub rozwiązania obowiązujących umów.

JAK MOŻEMY POMÓC?

Kancelaria Wiński od kilkunastu lat świadczy usługi doradcze w zakresie prawa gospodarczego, w tym pomoc w sporządzaniu umów, negocjowaniu i renegocjowaniu umów, analizę prawną umów pod kątem roszczeń i sporów sądowych. Reprezentujemy również naszych klientów w sporach przed sądami powszechnymi, urzędami oraz Sądem Najwyższym.

Jeżeli są Państwo zainteresowani doradztwem w powyższym zakresie lub mają jakiekolwiek pytania, zapraszamy do kontaktu z nami.

Dział: Blog

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Skontaktuj się z Kancelarią Prawa Gospodarczego Wiński

Kontakt

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
T. (+48) 71 79 400 90
F. (+48) 71 79 400 91
T. (+48) 22 122 88 42

godziny

Pn - Pt: 900- 1700
Sb - Nd: nieczynne

Wpisz swoje imię
Nr telefonu
Wpisz swój adres email adres email niewaściwy
Wpisz swoją wiadomość

Administratorem Twoich danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marek Wiński z siedzibą przy ul. Partyzantów 101/4, 51-679 Wrocław. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do obsługi zapytania ofertowego. Masz prawo do wglądu, poprawiania i żądania usunięcia danych. Więcej: Polityka prywatności

Biuro Wrocław

ul. Leszczyńskiego 4, lok. 80
50-078 Wrocław

filia warszawa

ul. Mokotowska 1
00-640 Warszawa